Kerosene Fragrances

Kerosene Fragrances

Urodziłem się i wychowałem w St. Clair (Michigan), około godzinę drogi na północ od Detroit. W miejscu, z którego pochodzę, jeśli ktoś nie pracuje w fabryce samochodów, nie pracuje w ogóle. Każda fabryka produkuje różne części samochodowe, ale w St. Clair jest zupełnie inaczej – tutaj wszystkie zakłady są takie same. Nie chciałem iść tą ścieżką, dlatego nauczyłem się malować motocykle i majsterkować przy nich. Pracując w warsztacie, pokochałem zapach brudu, smaru, oleju, a czasem też krwi, kiedy skaleczyłem sobie ręce.

Zawsze byłem wrażliwy na zapachy. I w ten sposób z benzyny, stemplowanej stali, plastiku, drzew i ziemi powstało Kerosene.
Po okresie wąchania wszystkiego co napotykał na swojej drodze mój nos, poczułem, że nadszedł moment, w którym powinienem spróbować połączyć to co znam i stworzyć coś wyjątkowego. Moim celem w tworzeniu zapachów zawsze będzie podążanie za trzema składnikami: surowymi, unikatowymi i przystępnymi. Chcę również, aby kompozycje idealnie korespondowały z designem flakonów, dlatego wykorzystuję swoje umiejętności malarskie i doświadczenie w pracy w fabryce (które nigdy nie sądziłem, że okaże się przydatne) tworząc opakowania. Każdy flakon jest jedyny w swoim rodzaju, zawsze pokryty najlepszej jakości lakierem samochodowym i zabezpieczony lakierem bezbarwnym. Efekt jest mniej więcej taki, jak gdyby klasyczny, błyszczący Ford zderzył się z perfumami, albo jak muzyka The Cure rozbrzmiewająca z małych, mizernych głośników nędznego 8-track player’a.

Lodowaty grad pada w Michigan przez średnio 7 miesięcy w roku. Mimo to, jestem przywiązany do ciepłych nut. Ambra, drewno i przyprawy ogrzewają mnie i moje zmysły, cały czas inspirując do pracy.

Jestem zwykłym człowiekiem, ale moje zapachy nigdy takie nie będą.

Pozdrawiam ciepło,

Podgląd:

Showing 1–12 of 15 results