Ambra – najcenniejszy składnik z morza

Perfumy z ambrą najczęściej wybieramy w okresie jesienno-zimowym. Zapachy z nią uznawane są za niezwykle sensualne i intrygujące. Poznajmy bliżej ten tajemniczy składnik. 

Czym to jest ambra i skąd się bierze?

Mało kto tak naprawdę wie skąd pochodzi ambra. Najczęściej uznawana jest za składnik balsamiczny – czyli pochodzący z żywic drzew (bursztyn – ang. amber) ze względu na podobieństwo nazw. Jest to jednak błędne przekonanie, bowiem ambra ma pochodzenie zwierzęce. To substancja o szarym zabarwieniu (fr. „ambergris”), która tworzy się w jelicie grubym niektórych gatunków kaszalota jako ochrona ścian przewodu pokarmowego przed trudnym do przetrawienia pożywieniem. Wydalana przez zwierzę, unosi się latami wśród morskich fal wystawiona bezpośrednio na promienie słońca. Nabiera wówczas aromatu morskiej soli, lekkiej słodyczy i egzotycznego ciepła. Jest to niezwykle rzadki składnik, znajdywany przez szczęśliwców na plażach. Może mieć wielkość zarówno orzecha włoskiego jak i dużej piłki. Rzadkość występowania ambry wpływa mocno na jej cenę. To jeden z najdroższych składników perfumeryjnych, dlatego też należało wyprodukować syntetyk, który będzie w stanie go zastąpić (np. ambroxan) jak i również roślinny zamiennik, (np. labdanum). Dodatkowo uzyskiwanie naturalnej ambry odbywało się kosztem kaszalotów. Były one zabijane, głównie w rejonach wybrzeża Australii, w celu otrzymania wielorybiego tłuszczu, ambry i fiszbinów.

Ambra – afrodyzjak w perfumach

Zapachy z ambrą są niezwykle charakterystyczne i łatwo ją wychwycić w kompozycjach perfumeryjnych. Jest ogrzewająca, lekko słonawa, wyczuć można karmelową słodycz i odrobinę ciężkości. W niektórych postaciach przybiera zwierzęcy ton. Podobnie jak piżmo, ambra stosowana jest jako utrwalacz zapachu i składnik, który łączy inne nuty wprowadzając harmonię i gładkość. Skąd pojawiło się przekonanie, że ambra to idealny afrodyzjak? W dawnych czasach uznawana była niejako za „poprawiacz nastroju”, np. w formie pigułek albo jako dodatek do czekolady. Ambra działała pobudzająco i wzmagała pożądanie. Można odnaleźć anegdotę jakoby XVIII-wieczni donżuani poprawiali swój oddech poprzez żucie małych kawałeczków ambry. W perfumach dla kobiet ambra wspaniale potrafi łączyć się z kwiatami tworząc zmysłową, ciepłą woń, a w męskich często odnajdziemy ją w towarzystwie przypraw korzennych.

Polecane przez nas perfumy z ambrą

Wśród naszych zapachów znajdziemy bardzo wiele wspaniałych, ambrowych kompozycji. Prawdziwie morski aromat odszukać moża w Walk the Sea od amerykańskiej marki Kerosene. Ambrowe ciepło podsycone jest morską solą i kremowym piżmem. Dodatek białych kwiatów dodaje mocy i narkotyczności, a cedr – surowszego charakteru. W obrębie tej samej marki polecamy Copper Skies – czyli „miedziane nieba”. To lekko dymna kompozycja, w której ambra połączona jest z pszczelim woskiem, liśćmi tytoniu, przyprawiona bazylią i goździkami. Prawdziwie ambrowy charakter odnajdziemy w Colonia Ambra od włoskiej firmy Acqua di Parma. Ten cenny składnik jest tu nutą wiodącą, a towarzyszą mu łagodne, włoskie cytrusy, róża i głęboka zieleń paczuli. Dla wielbicieli dymnych, orientalnych i ciepłych kompozycji, polecamy Or du Serail od australijskiej kreatorki Naomi Godsir. Tytoniowa głębia, słodycz owoców, miód i scalająca je ambra, zabiorą nas w podróż do Turcji. Jeśli kochacie klasykę, warto zwrócić uwagę na dwa zapachy od francuskiego domu perfumeryjnego The Different Company: Oriental Lounge Une Nuit Magnetique. Pierwszy z nich ma nieco kobiecy charakter, ale lubią go również mężczyźni. Oriental Lounge ma w sobie świeżość bergamotki, słodycz róży, orientalny aromat drzewa curry oraz subtelność ambry. W Une Nuit Magnetique ambra scala zapach egipskiego jaśminu, damaceńskiej róży i świeżych owoców borówek. Dodatek imbiru dodaje ostrości, soczystości i zdecydowanego charakteru kompozycji. To zapach nocy – doskonały wieczorem, ale uwielbiany jest również w chłodne, jesienno-zimowe dni.

Jeśli szukacie orientalnych, zmysłowych i bogatych w aromaty zapachów – warto zapoznać się z ambrą. To składnik, który przypomni nam o ostatnich, letnich promieniach słońca i poprawi nastrój słodką, upojną wonią.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Pola obowiązkowe są oznaczone *